GWARA MAZURSKA – CHCEMA TU POZIEDAĆ BY KUCNO NIE BYŁ [chcemy tu poopowiadać, żeby nudno nie było]

MAZURSKIE GUSŁA – wierzenia spisywane od pokoleń

    Gwara jak wiadomo jest językiem danego regionu. Często słyszymy słowa w gwarze śląskiej kurpiowskiej czy poznańskiej. Jednak mało kto wie, że mazurzy również mieli swój język.

    Każda gwara jest językiem mówionym, więc jeżeli go nie używamy w końcu zanika. Niestety obecnie bardzo mało osób zna prawdziwą mazurską gwarę, a jeszcze mniej osób się nią posługuje.

    Gwara mazurska była używana głównie na terenie Prus Książęcych przez polskich osadników – chłopów i szlachtę od około XIV w, aż do końca XVIII w. W gwarze mazurskiej z tego okresu było bardzo mało zapożyczeń z języka pruskiego i niemieckiego. Natomiast od początku XIX wieku wraz z nasileniem germanizacji nastąpiło wypieranie gwary mazurskiej przez język niemiecki i jednoczesne przyswajanie przez nią licznych germanizmów.

    Obecnie osoby, które posługują się biegle gwarą mazurską można policzyć na palcach. A szkoda, bo mamy coś czym możemy słynąć nie gorzej niż mieszkańcy np. Śląska.

    Podstawowy słownik gwary mazurskiej znajdą Państwo w recepcji Króla Sielaw. Powstają również na bieżąco coraz to nowe publikacje pisane w gwarze. Najciekawszą z nich jest całkowite przełożenie na język mazurski “Małego Księcia ” Antoine de Saint-Exupery. Dostępny jest również elementarz do nauki gwary „MAZURSKI FÉBEL abo MAZURSKÁ FIBLA, czyli ELEMENTARZ mowy mazurskiej”, jak narazie w wersji w pdf, jednak, gdy powstanie wersja drukowana, z pewnością znajdzie się w naszej kolekcji.

    Mazurski hymn został stworzony przez Friedricha Dewischeita – członka wcześniej wspomnianego Corps Masovia. Oryginał został napisany po niemiecku w 1855. Hymn szybko zyskiwał na popularności. W międzywojniu, w dobie przeciągania Mazurów to na jedną, to na drugą stronę przez Niemców i Polaków, Wiktor Szeler stworzył polskojęzyczną adaptację tego tekstu. Melodia również jest inspirowana pierwowzorem, choć niecałkowicie z nim tożsama. Tekst z nutami został opublikowany przez Karola Małłka w Gazecie Mazurskiej w 1923 r. i czasami niesłusznie przypisuje się mu autorstwo polskiej wersji.

    Przedstawiamy mazurską wersję hymnu wraz z jego tłumaczeniem:

Psioter ôt Sziatków – Psieszniá Mazurów

Wszród modréch fal
Báta ribacká w jieżiora mknie dal
Ji pruje wodi cÿstó tóń,
Mazurská krżepká chłopská dłóń
Kiej naków burżi rozhucÿ szie grżniot
Swój lot
Prżispsiesá báta ji furá jek grot
Bez rozsalałéch falów splot
Ôjcÿzna to nasá, te wodi, tén las
Niech zÿjó Mazuri tén kraj pełén kras!
Zasuniáł bór…
Wznosó ptasÿnÿ zrénkowi swój chór
Ajw jégier szie skradá bez bziéle ji gaj
Bo nase Mazuri prżed jégra to raj
A kiéj do nieba podnieszies swój wzrok
Co krok
Ôbłoków szie kstałti andrujó ráz wráz
Ôjcÿzna to nasá, te wodi, tén las
Niech zÿjó Mazuri, tén kraj pełén kras!
Bez wodi ji lónd,
Zietrżów séroki ji fatki dmie prónd
Ajw w ti drogi ôjcÿżnie na zawdi chce bicz,
Ajw chce já zémrżécz i ajwoj chce zÿcz
Ajw chce já zémrżécz i ajwoj chce zÿcz
Ajw, kéndi zÿje dżielnÿ nas lud
Wszród cnót
Ji słóńce ôszwecá nas zboznÿ trud
Ôjcÿzna to nasá, te wodi ji las,
Niech zÿjó Mazuri, tén kraj pełén kras!

Psioter ôt Sziatków – Psieszniá Mazurów (2019): tłum. z niem. oryginału
Fest z jeżiór zietrż dnie
Báta ribacká prżispsiesá swój bziég
Sum bziáłi ni szniég
Ôd głémbzi z wałani durch buchá na brżég
Furá ôbłocek nad psiénknó ôjców żiéń!
Ôch, pódżwa gréndó k’ôjcÿżnie
Kién rodnÿ psiéń
Mazurski raj, dómatoszcz ma
Niech zÿjó Mazuri, ôjcÿsti nas kraj.
Mazurski raj, dómatoszcz ma
Niech zÿjó Mazuri, ôjcÿsti kraj!

Wiktor Szeler – Pieśń Mazurska (1923)
Wśród modrych fal
Bata rybacka w jeziora mknie dal
I pruje wody czystą toń,
Mazurska krzepka męska dłoń.
gdy jednak burzy rozhuczy się grzmot.
Swój lot
przyśpiesza bata, szybując jak grot,
Przez rozszalałych fali splot.
Ojczyzna to nasza, te wody, ten las,
Niech żyją Mazury, ten kraj pełen kras!
Zaszumiał bór …
Wznoszą ptaszyny poranny swój chór;
Myśliwy się skrada przez łąki i gaj,
Bo nasze Mazury dla strzelca to raj.
A gdy ku niebu podniesiesz swój wzrok
Co krok
Obłoków się kształty zmieniają raz wraz,
Ojczyzna to nasza, te wody i las.
Niech żyją Mazury, ten kraj pełen kras!
Przez wody i ląd,
Wiatrów szeroki i rzeźwy dmie prąd.
Tu w tej drogiej ojczyźnie na zawsze chcę być,
Tu chcę umierać i tutaj chcę żyć,
Tu chcę umierać i tutaj chcę żyć,
Tu kędy żyje dzielny nas lud
Wśród cnót
I słońce oświeca nasz zbożny trud:
Ojczyzna to nasza, te wody i las,
Niech żyją Mazury, ten kraj pełen kras.